Po śmierci bliskiej osoby rodzina dzieli się na tych, którzy „działają”, i tych, którzy „nie mogą”. Ta pierwsza grupa szybko zaczyna mieć żal, że robi wszystko sama. Druga — że jest odsuwana. Da się tego uniknąć jedną rozmową.
Role, nie zadania
Koordynator: trzyma listę i wie, co jest zrobione. Nie musi robić wszystkiego — musi wiedzieć. Kontakty: dzwoni do ludzi, odpowiada na kondolencje, pilnuje nekrologu. Pieniądze: zbiera rachunki, prowadzi rejestr wydatków pod zasiłek i rozliczenie. Dom: zajmuje się mieszkaniem zmarłego, zwierzętami, roślinami, pocztą.
Jedna lista dla wszystkich
Zamiast dziesięciu SMS-ów — jedna checklista, którą wszyscy widzą. Może być wydrukowana na lodówce, może być w telefonie. Ważne, żeby była jedna.
Osoba, która „nie może”, zwykle może jedną rzecz. Zapytaj którą.
I ustalcie z góry, jak rozliczycie koszty pogrzebu. Zasiłek pogrzebowy dzieli się według rachunków — kto płacił, dostaje zwrot. Rejestr wydatków z podpisami oszczędzi wam sporu za pół roku.